
Zapach ma prawdziwą moc! Zapachy potrafią sięgnąć prosto do emocji, wspomnień i wpłynąć na nasz nastrój. W świecie self care aromaterapia to nie tylko modne słowo, ale prawdziwe narzędzie wspierające równowagę psychiczną. Lawenda koi lęki, grejpfrut dodaje energii, a ylang-ylang działa jak czuły uścisk po ciężkim dniu. Gotowa na domową magię zapachów?
Królowa ukojenia. Uspokaja układ nerwowy, pomaga zasnąć, wycisza emocje. Idealna po ciężkim dniu lub gdy Twoje myśli przypominają stado niesfornych kociaków.
Jak używać?
Dodaj do kąpieli, psiknij na poduszkę lub noś w rollonie w torebce. Możesz też wykonać masaż stóp z kilkoma kroplami olejku lawendowego.
Pobudza, odświeża i daje mentalnego „kopa”. Idealny dla tych poranków gdy kawa nie wystarcza, a Twoja motywacja gdzieś się zgubiła między pościelą, a planami na przyszłość.
Jak używać?
W dyfuzorze podczas pracy, jako mgiełka do ciała albo jako zapach porannego rytuału manifestacji.
Reguluje nastrój, wspiera równowagę hormonalną i pomaga uwolnić to co już Ci nie służy. Czasem potrzebujesz nie nowego planu tylko porządnego oczyszczenia.
Jak używać?
W kąpieli z solą Epsom albo jako element wieczornego self rytuału z medytacją i świecami.
To zapach wewnętrznej bogini. Pomaga poczuć się pięknie, sensualnie i obecnie tu i teraz. Dla tych momentów, kiedy chcesz być nie tylko kobietą, ale prawdziwą esencją kobiecości.
Jak używać?
W olejku do masażu, w formie świecy do łazienki albo jako subtelny zapach do wnętrz przed randką.
Gdy życie wiruje za szybko ten zapach ściąga Cię z powrotem do siebie na ziemie. Kojący, drzewny i głęboki. Jakby las mocno cię przytulił.
Jak używać?
Na nadgarstkach, w dyfuzorze podczas journalingu lub w kąpieli po dniu pełnym ludzi i ekranów.
Stwórz swój własny mood blend. Zmieszaj 2–3 olejki, które pasują do Twojego znaku zodiaku, nastroju albo fazy księżyca. Pachnij dokładnie tak jak się chcesz czuć.
